• kwiecień 13, 2024

„Przyzwoicie ukryta prawda o lekach recepturowych – film dokumentalny o narkotykach” (Translation: „Decently hidden truth about prescription drugs – a documentary film about drugs”).

 „Przyzwoicie ukryta prawda o lekach recepturowych – film dokumentalny o narkotykach” (Translation: „Decently hidden truth about prescription drugs – a documentary film about drugs”).

Photo by Haley Lawrence on Unsplash

Wypadki związane z narkotykami recepturowymi: mniejsze ryzyko? Mylne przekonanie

Skutki uboczne i uzależnienie od narkotyków recepturowych

Narkotyki recepturowe wprowadzają nas w stan uzależnienia fizycznego, podobnie jak inne, nielegalne narkotyki. Każdy lek recepturowy ma wpływ na organizm, dlatego lekarze przepisują je tylko tym, którzy ich potrzebują. Niektórzy ludzie myślą, że skoro leki pochodzą od lekarza, są bezpieczne. Jednak branie ich w celach rekreacyjnych, aby się „odurzyć”, może być równie niebezpieczne i uzależniające jak branie narkotyków ulicznych. Lek może wywołać u ciebie zupełnie inną reakcję niż u osoby, dla której został przepisany. Dlatego lek, który jest dobry dla kogoś innego, może być dla ciebie szkodliwy. Ze względu na możliwość nadużywania i uzależnienia DEA klasyfikuje wiele leków recepturowych do tych samych kategorii co opium i kokaina. Są one wytwarzane przez firmy farmaceutyczne i podzielone na cztery kategorie: leki uspokajające, opioidy i pochodne morfiny, leki pobudzające i leki przeciwdepresyjne. Są one dostępne w postaci kapsułek, tabletek i płynów.

Wielu ludzi uważa, że gdy bierze leki przepisane przez lekarza, jest to ok, bo nie jest to nielegalne. Jednak w rzeczywistości, przyjmowanie leków recepturowych lub udzielanie ich jest formą stosowania narkotyków lub handlu nimi.

Pierwszy raz wziąłem Xanax z przyjaciółmi. Chcieli mnie tylko skusić. To było w szkole średniej, pamiętam. Jeden z moich przyjaciół miał wyryte zęby i dostał receptę na to. Miał całą butelkę i mówił mi, co to jest i czy chcę spróbować. I poszedłem za tym. Przywiodło mnie to wrazenia, któremu nie chciałem się oprzeć. Byłem zaintrygowany i chciałem spróbować.

Zostałem zapoznany z tym przez mojego przyjaciela, który chodził do psychiatry. Słyszałem same dobre rzeczy, „To jakbyś był pijany i nie musiał pić.” „O, muszą być świetne. Spróbuję jednej.” To było w stylu „Dobrze, weź to, będziesz miał wspaniały wieczór.” „Będziesz czuł się naprawdę dobrze, wszystko będzie w porządku.”

Moja najlepsza przyjaciółka ze szkoły dała mi jeden, bo jej chłopak je brał. A ona myślała, że sprawiają, że czuje się bardziej komfortowo w jego towarzystwie i bardziej pewny o sobie. I powiedziała: „Spróbuj jednego”, wiesz, coś takiego. Spróbowałbym czegokolwiek, co ktoś miał, żeby przetestować różne leki. I po prostu ciągle to się powtarzało. Nie byłem wybredny co do tego, jakie przyjmowałem, czy to było Klonopin, Xanax czy Valium. Wielu moich przyjaciół miało je przepisane przez psychiatrów i chodzili do 2 lub 3 różnych miesięcznie, więc mieliśmy całkiem stabilne przepływy.

Zacząłem chodzić do lekarzy i mówić im kłamstwo, że próbuję zdobyć Xanax. Mówiłem im, że nie mogę się skoncentrować w szkole, że jestem po prostu nerwowy lub że nie czuję się komfortowo wśród ludzi. Wtedy zaczynałem otrzymywać recepty. Dla siebie łatwo uzasadniałem branie leku, że jestem pewnym, że potrzebuję tej rzeczy, więc jest to w porządku. W szkole nie pamiętałem tak naprawdę dnia, lub robił dzień bardzo szybko. Więc dostałem je tak często, jak tylko mogłem, i brałem je tak często, jak tylko mogłem. Skłaniają do rozmyślenia nad rzeczywistością i dni po prostu mijały między sobą. Dni zamieniały się w tygodnie, a tygodnie zamieniały się w miesiące – nie zdaje sobie sprawy, to po prostu mi uciekło. Nie doświadczałem niczego, co by mnie obeszło w życiu. Nie miałem żadnych uczuć, nie miałem żadnych emocji. Trochę jakbym wprawiał się w fałszywe poczucie bezpieczeństwa – uważałem, że manipuluję sytuacją, nawet jeśli muszę sobie z tym poradzić, kiedy spadnę. Ciągle jesteś odurzony, więc nie jesteś sobą, nie jesteś osobą, którą wszyscy znają w twoim życiu. Jesteś dla nich obcym i – jesteś złośliwy. Kraść od swojej matki, kraść od swojego brata, zachowywać się na rodzinnych uroczystościach. Robiłem z siebie pośmiewisko, wstydziłem ich. Mówiłem im rzeczy, których nie miałem na myśli, byłem bardzo nienawistny. I doszło do tego, że moi rodzice wyrzucili mnie z domu i nie byli skłonni mieć mnie w pobliżu, kiedy to brałem, z powodu mojej przemocowej postawy.

W ciągu 24 godzin zaczynasz opadać z tego stanu i się załamujesz. Czujesz się jak w najgorszym przypadku grypy – nie możesz się ruszać, nie możesz myśleć. Po prostu nie czujesz się sobą. Czujesz się coraz bardziej zdeprymowany, coraz mniej szczęśliwy ze wszystkim wokół. Byłem bardzo przygnębiony. Moje ataki paniki i moja lękliwość były na bardzo wysokim poziomie. Byłem bardzo emocjonalny. Zacząłem płakać, być wściekłym. Kiedy jesteś w tej pozycji, kiedy czujesz się bardzo fizycznie chory i wiesz, że możesz to zlikwidować – możesz to zlikwidować w ciągu 20 minut – łatwo sięgnać po kolejny. Kiedy ktoś jest uzależniony od tego tak długo, że nie ma już w sobie wystarczająco dużo siły, by próbować to zrobić. Więc jest łatwiej pozostać na odurzeniu. Zażynałem się, a ty: „Dobra, co się stało przez ostatnie dwa dni?” Składałeś rzeczy do kupy. Nie pamiętałem nic – całkowicie czarno. Kiedy byłem czarno przez całą noc, byłem całkowicie przytomny, ale nie miałem żadnych wspomnień o tym, co się stało.

Zdrobnienia, uszczegółowienia i uwagi stylistyczne nie zostały uwzględnione w tłumaczeniu.

Artykuł w pigułce

W tekście poruszono zagadnienie używania leków przepisanych na receptę w sposób niezgodny z przeznaczeniem. Z tego wynika uzależnienie, które powoduje szereg negatywnych skutków. Wiele osób uważa, że leki przepisane przez lekarza są bezpieczne, ale takie myślenie jest mylne. Leki na receptę są równie niebezpieczne i uzależniające jak narkotyki uliczne. Należy pamiętać, że leki na receptę są sprzedawane legalnie, ale ich nadużywanie jest formą narkomanii. W konkluzji, należy unikać nadużywania leków przepisanych na receptę, bo to prowadzi do uzależnienia i nieodwracalnych skutków.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

1. Czy to prawda, że leki przepisywane przez lekarza są bezpieczne, ponieważ pochodzą od profesjonalisty?
Tak i nie. Leki przepisywane przez lekarza mają na celu leczenie określonych chorób i problemów zdrowotnych. Jednakże, używanie ich rekreacyjnie w celu uzyskania haju może być równie niebezpieczne i uzależniające jak branie ulicznych narkotyków. Lek może wywołać dla Ciebie zupełnie inną reakcję niż dla osoby, dla której został przepisany.

2. Czy korzystanie z leków przepisanych przez lekarza jest uważane za używanie narkotyków?
Tak, branie leków przepisanych przez lekarza bez recepty lub dzielenie się nimi z innymi jest uważane za stosowanie narkotyków lub handel nimi.

3. Czy wszystkie leki przepisywane na receptę są uzależniające?
Nie wszystkie leki przepisywane na receptę są uzależniające, ale wiele z nich ma potencjał do uzależnienia i nadużywania.

4. Jakie są skutki uboczne używania leków przepisanych przez lekarza rekreacyjnie?
Skutki uboczne używania leków przepisanych przez lekarza rekreacyjnie mogą obejmować: uzależnienie, niebezpieczne skutki zdrowotne, problemy emocjonalne, odczuwanie rozczarowania, izolacji i utraty relacji, trudności w codziennej działalności i problemy z nauką lub pracą.

Autor

  • Agnieszka Muszyńska

    Cześć! Jestem Agnieszka Muszyńska, blogerka i autorka artykułów na stronie zdrowienazawsze.pl. Chciałabym podzielić się trochę historią i motywacją, która stała za tym, dlaczego postanowiłam założyć ten blog o zdrowiu. Od najmłodszych lat zawsze interesowałam się tematyką zdrowego stylu życia. Moja pasja do zdrowia, dobrego samopoczucia i pielęgnacji ciała zrodziła się z własnych doświadczeń oraz z obserwacji otaczającego mnie świata. Z czasem zrozumiałam, że mam głęboką chęć pomagania innym w osiąganiu i utrzymaniu zdrowia. Tworzenie bloga zdrowienazawsze.pl było naturalnym krokiem dla mnie. Chciałam stworzyć miejsce, w którym mogłabym dzielić się swoją wiedzą, doświadczeniem i poradami z ludźmi, którzy szukają inspiracji i wsparcia w dążeniu do zdrowego stylu życia. Na moim blogu znajdziesz różnorodne artykuły dotyczące zdrowia fizycznego i psychicznego. Piszę o zdrowym odżywianiu, aktywności fizycznej, technikach relaksacyjnych, medytacji, pielęgnacji ciała i wiele więcej. Staram się dostarczać informacji opartych na rzetelnych badaniach naukowych, ale również na swoim własnym doświadczeniu i obserwacjach. Pragnę, aby zdrowienazawsze.pl był miejscem, w którym każdy może znaleźć coś dla siebie. Bez względu na to, czy jesteś osobą zainteresowaną zdrową dietą, ćwiczeniami fizycznymi, redukcją stresu czy dbaniem o kondycję umysłu, chcę pomóc Ci znaleźć właściwe informacje i motywację do wprowadzania pozytywnych zmian w swoim życiu. Artykuły na blogu to jednak tylko jedna strona medalu. Ważne jest także dla mnie, aby budować społeczność i zachęcać do wzajemnej wymiany wiedzy i doświadczeń. Dlatego serdecznie zapraszam do komentowania, zadawania pytań i dzielenia się swoimi historiami. Cenię każdy kontakt i chętnie pomogę, jeśli tylko będę w stanie. Aby uzyskać więcej informacji odnośnie moich badań, polecam sprawdzić tutaj: https://www.who.int/news-room/fact-sheets

Agnieszka Muszyńska

https://zdrowienazawsze.pl

Cześć! Jestem Agnieszka Muszyńska, blogerka i autorka artykułów na stronie zdrowienazawsze.pl. Chciałabym podzielić się trochę historią i motywacją, która stała za tym, dlaczego postanowiłam założyć ten blog o zdrowiu. Od najmłodszych lat zawsze interesowałam się tematyką zdrowego stylu życia. Moja pasja do zdrowia, dobrego samopoczucia i pielęgnacji ciała zrodziła się z własnych doświadczeń oraz z obserwacji otaczającego mnie świata. Z czasem zrozumiałam, że mam głęboką chęć pomagania innym w osiąganiu i utrzymaniu zdrowia. Tworzenie bloga zdrowienazawsze.pl było naturalnym krokiem dla mnie. Chciałam stworzyć miejsce, w którym mogłabym dzielić się swoją wiedzą, doświadczeniem i poradami z ludźmi, którzy szukają inspiracji i wsparcia w dążeniu do zdrowego stylu życia. Na moim blogu znajdziesz różnorodne artykuły dotyczące zdrowia fizycznego i psychicznego. Piszę o zdrowym odżywianiu, aktywności fizycznej, technikach relaksacyjnych, medytacji, pielęgnacji ciała i wiele więcej. Staram się dostarczać informacji opartych na rzetelnych badaniach naukowych, ale również na swoim własnym doświadczeniu i obserwacjach. Pragnę, aby zdrowienazawsze.pl był miejscem, w którym każdy może znaleźć coś dla siebie. Bez względu na to, czy jesteś osobą zainteresowaną zdrową dietą, ćwiczeniami fizycznymi, redukcją stresu czy dbaniem o kondycję umysłu, chcę pomóc Ci znaleźć właściwe informacje i motywację do wprowadzania pozytywnych zmian w swoim życiu. Artykuły na blogu to jednak tylko jedna strona medalu. Ważne jest także dla mnie, aby budować społeczność i zachęcać do wzajemnej wymiany wiedzy i doświadczeń. Dlatego serdecznie zapraszam do komentowania, zadawania pytań i dzielenia się swoimi historiami. Cenię każdy kontakt i chętnie pomogę, jeśli tylko będę w stanie. Aby uzyskać więcej informacji odnośnie moich badań, polecam sprawdzić tutaj: <a rel="nofollow" href="https://www.who.int/news-room/fact-sheets">https://www.who.int/news-room/fact-sheets</a>

Podobne